Do sklepu z artykułami motoryzacyjnymi wchodzi młodzieniec i pyta:
- Czy s± łańcuchy do jawy?
- Nie ma s± tylko do emzetki.
- To poproszę do emzetki.
- Ale ten ł±ńcuch nie pasuje do jawy!
- Nic nie szkodzi, po meczu wszystko mi jedno czym biję!
Losowe Dowcipy:
¦wieżo upieczony trener mówi do prezesa klubu:
- Potrz... Więcej
Do lekarza przychodzi robotnik z dwoma workami cementu.
Więcej
- Wszystko to z nerwów i dom i mercedes i basen - tłumaczył ... Więcej
Facet pyta strażaka:
- Dlaczego już pan odjeżdża? Prze... Więcej
Znalazłem sposób na wyprowadzenie kraju z kryzysu - mówi Kow... Więcej