;)

Antek mioł tak± babę co sie nigdy z nim nie wadziła. Umiała wszystko po dobroci zrobić. Roz też Antek wrócił z szychty a był pierońsko zły. Baba mu zaroz obiod dowo i przynosi naprzód zupę. Antek wonio, patrzy, żur z kartoflami, bez słowa wyciep talerz z zup± przez okno. Baba nic. Bez słowa przyrychtowała drugie danie: kotlet, kapustę i kartofle. Antkowi sie na ten widok oczy ¶miej±, bierze już widełkę do ręki a w tym baba bierze talerz i wyrzuca go przez okno.
- Ale babeczko, co ty robisz, taki fajny kotlet!
- Jake¶ wyciep talerz toch my¶lała, że dzi¶ chcesz obiadować w ogródku.

Losowe Dowcipy:


Ginekolog do pacjentki:
- Ma pani nadżerkę.
- ¦w... Więcej

- Z kim polska reprezentacja spotka się po eliminacjach w fa... Więcej

Masztalski taszczy przez granicę potężnych rozmiarów worek. ... Więcej

Pewien facet się odchudzał i przyłazi do lekarza i mówi, że ... Więcej

Prawo Międzynarodowe, mgr K.:
Kolokwium się zbliża, a... Więcej